W latarni morskiej...
- Boei
- boei@onet.pl, Wielkopolskie, Poland
- Mama Agnieszki, Karolinki i Roberta.
czwartek, 26 września 2013
poniedziałek, 23 września 2013
Smashowa wymiana, podsumowanie.
Witajcie!
Dzisiaj macie okazję zobaczyć wymiankowe smashe. Wszystkie są piękne, niesamowicie oryginalne i dopracowane.
Goga- Licho nie śpi
Licho nie śpi- Angel
Angel- Offcy
Ajec- Eli Nodze
Amlai- Shiart
Shiart- Katce
Katka- Mili25
Mila25- Blue- Nice
Blue- Nika- Joli_zoli
Jola_zola- Boei
Boei- Edycie z Kubkiem Kawy
Edyta z Kubkiem Kawy- Chimerze
Chimera- Imaginaris
Dzisiaj macie okazję zobaczyć wymiankowe smashe. Wszystkie są piękne, niesamowicie oryginalne i dopracowane.
Imaginaris- Kalince
Kalinka- Frezji
Frezja- Godze
Goga- Licho nie śpi
Licho nie śpi- Angel
Angel- Offcy
Offca- Ajec
Ajec- Eli Nodze
Franki.ok- Amlai
Amlai- Shiart
Shiart- Katce
Katka- Mili25
Mila25- Blue- Nice
Blue- Nika- Joli_zoli
Jola_zola- Boei
Boei- Edycie z Kubkiem Kawy
Edyta z Kubkiem Kawy- Chimerze
Chimera- Imaginaris
Kochane, bardzo Wam dziękuję za wspaniałą wymianę, za serce w tworzeniu tych przepięknych artystycznych notesów.
Cieszę się, że mogłam je wszystkie zobaczyć, niektóre w szczegółach:) Dziękuję za wsparcie i wszystkie miłe słowa na maila, za Wasze zainteresowanie i zaangażowanie.
Dziewczyny, których zdjęcia prac się nie pojawiły, proszę o kontakt- fotki dodam:)
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
Andrzej Sapkowski
niedziela, 22 września 2013
Jej portret i słowa na wagę złota.
Taki portret- na wyzwanie Art Grupy ATC. Trochę mediów i nowy wykrojnik- w końcu wykorzystany.Bo u mnie wykrojników sporo, ale większość to nadal "nowe", czyli nieużywane. Muszę w końcu skończyć swój scraproom i wtedy chyba, gdy wszystko będzie miało swoje miejsce, a maszynka główne- wykrojniki będą w częstszym użyciu. Jednak mimo wszystko samej sobie obiecałam już teraz tę sytuację zmienić.
Słowa na wagę złota. Czasem takie słyszymy, czasem gdzieś przeczytamy, a potem często zapominamy. Ale kartka, którą dostałam od Maj to taki mój skarb- bo w przepięknej oprawie są właśnie takie słowa i praca ta będzie mi towarzyszyć zawsze... Bardzo Ci dziękuję, Marzenko Kochana! Twoja niespodzianka sprawiła, że łzy stanęły mi w oczach:***
Słowa na wagę złota. Czasem takie słyszymy, czasem gdzieś przeczytamy, a potem często zapominamy. Ale kartka, którą dostałam od Maj to taki mój skarb- bo w przepięknej oprawie są właśnie takie słowa i praca ta będzie mi towarzyszyć zawsze... Bardzo Ci dziękuję, Marzenko Kochana! Twoja niespodzianka sprawiła, że łzy stanęły mi w oczach:***
Kocham życie, przyjacielu,
i nawet wtedy, kiedy zraniło mnie tak
bardzo,
że przez krótką chwilę zapragnęłam umrzeć,
nawet wtedy
nie popełniłam zdrady.
Halina Poświatowska
sobota, 21 września 2013
Tajemnica szczęścia...
Ostatnio na nic nie mam czasu- nawet chwili czasem brakuje, by zrobić cokolwiek innego poza tym, co dotyczy pracy. A w sobotę nadganiam obowiązki domowe;) Dzisiaj nawet świeże, pachnące ciasto jest na stole:) Ale pomimo nawału spraw i czasem niespełnionych oczekiwań ludzi wobec mnie- staram się cieszyć każdym dniem, każdą chwilą. Tym, że jednak mam pracę, a więc w miarę stabilny byt, że mam szczęśliwą rodzinę, zdrowe dzieci, że rano budzi mnie słońce lub jasność dnia, a w nocy mogę spojrzeć na księżyc. Nie chcę żyć od piątku do piątku, bo życie i tak jest krótkie... Niedawno rozmawiałam ze znajomą- mówiła, że czeka na wakacje... te za rok. Opowiedziałam jej historię, którą kiedyś przeczytałam- o pewnym chłopcu, który ciągle narzekał. Aż któregoś dnia przyszedł do niego Anioł i podarował kłębek wełny- zaproponował, by bohater ucinał jej kawałki, gdy będzie chciał coś ominąć w swoim życiu. Chłopcu bardzo spodobał się ten dar i, oczywiście, od razu chciał z niego skorzystać. A ponieważ następnego dnia miał sprawdzian, to odciął kawałek wełny. A potem były obowiązki narzucone przez rodziców, kłótnia jakaś, trudne zaliczenia i egzaminy na studiach, problemy z dziećmi w końcu- bo chłopak się ożenił, problemy ze zdrowiem...wełny było coraz mniej. W końcu z całego kłębka został tylko krótki kawałek... Na szczęście chłopiec się obudził i zrozumiał, jak ważna jest radość z życia. Czasem w nawale obowiązków zapominamy o niej...
Karteczki. Pierwsza dla Gooseberry, z okazji jej ślubu:*
Kolejne- na prośbę mojej córki Karoliny. Muszę się Wam przy okazji pochwalić, że właśnie obroniła licencjat. Na 5:)
A tu kilka zbliżeń- na mgiełkowe tło i kwiatki. Użyłam pięknego złotego Glimmerka ze Stonóg. Błyszczy się obficie za sprawą mojego Roberta ;)
Tajemnica szczęścia ukryta jest w tym,
by widzieć wszystkie cuda świata
i nigdy nie zapomnieć
o dwóch kroplach oliwy na łyżce.
Paulo Coelho
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























