Kartka dla mojej Mamy- zrobiona na wyzwanie
Scrap Marketu, a przy okazji wrzucona na wyzwanie
Polek. Z motywem serca, koronki i słowem "mama".
A w środku kartki jest następujący tekst:
Pewnego razu było dziecko gotowe, żeby się urodzić, więc któregoś dnia zapytało Boga:
- Mówią, że chcesz mnie jutro posłać na ziemię, ale jak ja mam tam żyć, skoro jestem takie małe i bezbronne?
- Spomiędzy wielu aniołów wybiorę jednego dla ciebie. On będzie na ciebie czekał i zaopiekuje się tobą.
- Ale powiedz mi, tu w Niebie nie robiłem nic innego tylko śpiewałem i uśmiechałem się, to mi wystarczało być szczęśliwym?
- Twój Anioł będzie ci śpiewał i będzie się także uśmiechał do ciebie
każdego dnia. I będziesz czuł jego anielską miłość i będziesz szczęśliwy.
- A jak będę rozumiał, kiedy ludzie będą do mnie mówić, jeśli nie znam języka, którym posługują się ludzie?
- Twój anioł powie ci więcej pięknych i słodkich słów niż kiedykolwiek słyszałeś i z wielką cierpliwością i troską będzie uczył cię mówić.
- A co będę miał zrobić, kiedy będę chciał porozmawiać z Tobą?
- Twój anioł złoży twoje malutkie ręce i nauczy cię jak się modlić.
- Słyszałem, że na ziemi są też źli ludzie. Kto mnie ochroni?
- Twój anioł będzie cię chronić, nawet, jeśli miałby ryzykować własnym życiem.
- Ale będę zawsze smutny, ponieważ nie będę Cię więcej widział.
- Twój anioł będzie wciąż mówił tobie o Mnie i nauczy cię, jak do mnie wrócić, chociaż ja i tak będę zawsze najbliżej ciebie.
W tym czasie w Niebie panował duży spokój, ale już dochodziły głosy z ziemi i dziecko w pośpiechu cicho zapytało:
- O, Boże, jeśli już zaraz mam tam podążyć powiedz mi, proszę, imię mojego anioła.
- Imię twojego Anioła nie ma znaczenia, będziesz do niego wołał: "MAMUSIU"...
Tekst ten przygotowuję też w formie przedstawienia na szkolny Dzień Matki.
Kartka i zakładka dla mojej młodszej siostry- na zdjęciu ja i ona. O ten motyw prosiła mnie od wielu miesięcy, a teraz przyszedł czas jej urodzin i musiałam się zmobilizować:) I zrehabilitować;)
Oraz ostatnia już chyba w tym roku karteczka komunijna:
W tym miejscu chcę też podziękować
Joli za wspaniałą wymianę. Była to nasza prywatna wymianka, a udało mi się też wygrać candy, które Jola zorganizowała, więc wyobraźcie sobie, jak wyglądała paczka:)))
Zdjęcia pozwoliłam sobie ściągnąć z bloga Joli.
Bardzo, bardzo Ci dziękuję, Kochana!!!:* Jesteś mistrzynią w tym, co robisz!
A do Joli trafiły te moje prace:
I to tyle, bo za chwilę wybywam do rodzinki i trochę kilometrów do przejechania mam- na imieniny, urodziny, wcześniejszy Dzień Matki i jeszcze inne okazje:)
Życzę udanego niedzielnego popołudnia!
Radości życia rodzinnego
są najpiękniejsze na świecie,
a radość, jakiej rodzice doświadczają
na widok swych dzieci, jest najświętsza.
Johann Heinrich Pestalozzi