W latarni morskiej...

Moje zdjęcie
boei@onet.pl, Wielkopolskie, Poland
Mama Agnieszki, Karolinki i Roberta.

poniedziałek, 20 października 2014

Z okienkiem.

ATC  na wymianę w Art Grupie.




 Wiesz co jest naj­większą tra­gedią te­go świata? 
Ludzie, którzy nig­dy nie od­kry­li, co nap­rawdę chcą ro­bić i do cze­go mają zdol­ności. 
Sy­nowie, którzy zos­tają ko­wala­mi, bo ich oj­co­wie by­li ko­wala­mi. 
 Ludzie, którzy mog­li­by fan­tastycznie grać na fle­cie, ale starzeją się i umierają, 
nie widząc żad­ne­go in­stru­men­tu mu­zyczne­go, więc zos­tają oracza­mi. 
Ludzie ob­darze­ni ta­len­tem, które­go nig­dy nie poz­nają. 
A może na­wet nie rodzą się w cza­sie, w którym mog­li­by go od­kryć. 

Ter­ry Prat­chett

sobota, 4 października 2014

Jesiennie.

Mediowa zakładka na wyzwanie i wymianę w Art Grupie. A że klimaty są prawdziwie jesienne, leci też na bloga Moo-Manii. Materiały: mgiełki, tusze kredowe,  distressy oraz cudowne pasty strukturalne- u mnie ta- możecie znaleźć w Stonogach.


Pokażę Wam też notes, który zrobiłam na pokazie Agnieszki- przewspaniałęj, skromnej, a do tego niesamowicie zdolnej osóbki- na Ogólnopolskim Craft Party w Poznaniu. Aguś, dziękuję Ci, Kochana, za to spotkanie :*


A tu środeczek mediowany naturalnie:


Wszystkie materiały możecie znaleźć w sklepie Retro Kraft Shop. Kupuję tam od dawna, również takie różne drobne starocie :)
No i macie jeszcze mnie z kwiatem we włosach pracowicie tworzącą notesik :)


****
wieczność
gdy miłość
bez rozdeptywania słów
rytuałów i do rozpaczy

nie musi być bliżej
nie może być dalej

wystarczy jeden puls
trafiony z dwóch dróg

Andrzej Ballo

środa, 24 września 2014

Z sercem.

U mnie we wrześniu zawsze dużo się dzieje, bo i rok szkolny się zaczyna ( dla mnie jako dla mamy, ale i nauczyciela), i imprez sporo, a czasem jeszcze krótkie wyjazdy- bo początki jesieni zwykle bywają ciepłe...
Dzisiaj karteczka urodzinowa, w której wykorzystałam moje ulubione ostatnio tusze kredowe Primy. Nie wiem, jak do tej pory bez nich funkcjonowałam ;)



Tak, są chwile, które mogą zmienić wszystko.
Niech zmieniają tylko na lepsze ;)
Pozdrawiam Was serdecznie!

piątek, 19 września 2014

Kredką malowane...

W Art Grupie temat nawiązujący do roku szkolnego- KREDKI. U mnie- gelatos, których uniwersalność bardzo mi odpowiada. A jak kredki- to dzieciństwo... :) Klimaty beztroski i szczęścia, zabaw i niespodzianek, spacerów, lekcji, ale i popołudniowego wolnego czasu. I metalowe tarcze zegarowe Primy, i taśma washi. I koronki, które kojarzą mi się z moją Mamą- główną księgową w NBP, a zarazem osobą, która sporo czasu spędzała przy maszynie do szycia, zwłaszcza wieczorami.




w pamięci głęboko ukryta we wspomnieniach snach zagubiona
marzeniami na zawsze zostaje do świata fantazji wciąż wędruje
 lata dzieciństwa takie zamglone beztroskę i radość w sobie miały
omijałam góry lasy rzeki prosto ku słońcu świata zmierzałam

cichy wiatr po polu wędrował
świergot ptaków urzekał na łące
kolorowe motyle tańczyły
świerszczom baśnie opowiadały
 
kraino dzieciństwa dziś wzywasz mnie
życie przed siebie gna już tyle lat
moje marzenia tęsknoty nadzieje
uleciały prosto do złotych gwiazd
 

pierwsze miłości życiowe zaklęcia
przysięgi na gwiazdy i białe róże
czerwone wino na płatkach rozlane
taniec w objęciach słonecznych dni

niedziela, 14 września 2014

Z warsztatów.

U mnie ostatnio sporo pracy- zarówno z powodu początku roku szkolnego, jak też zmiany miejsca działań artystycznych. Przechodzę z salonu i pokoju gościnnego na dole do starego pokoju mojego synka na piętrze. Do pokoiku w niebiesko- żółtych kolorach z motywami nawiązującymi do "Kubusia Puchatka". Sentymentalne klimaty :) A z tym związany jest totalny (no- prawie) misz- masz w moich przydasiach. Ale może dobrze, bo gubiąc zdjęcia przygotowane do oscrapowania na poznańskie Craft Party, znalazłam inne, może nawet ciekawsze. Na zdjęciu- warsztaty w Stonogach. I ja z Gooseberry.




Myśl wielka zwykle usta do milczenia zmusza.

Adam Mickiewicz