W latarni morskiej...

Moje zdjęcie
boei@onet.pl, Wielkopolskie, Poland
Mama Agnieszki, Karolinki i Roberta.

poniedziałek, 14 października 2013

Uuu...waga.

ATC na wymianę w Art Grupie:




Nie odkryjemy nowych oceanów, 
jeśli nie będziemy mieli odwagi stracić z oczu znane brzegi. 

 Andre Gide

sobota, 12 października 2013

Jesiennie...

Taki był temat naszej wymianki w Kole Gospodyń. Mój notes w ciepłych kolorach, kwiatki zrobione z papieru czerpanego, no i wszystko pomediowane. I trochę smashowy, a na pewno do torebki- z długopisem, którego sama zwykle długo poszukuję w czeluściach moich toreb i torebeczek. Nawet w kopertówce nic nigdy nie mogę znaleźć, choćby to był tylko flakonik perfum, komórka i chusteczki, czyli to, co mam zawsze. No i kasy trochę w portfelu lub przegródce. Tak już jakoś mam;) Kiedyś wybieraliśmy się z mężem na bal karnawałowy, w taksówce uświadomiłam sobie, że w mojej maleńkiej torebeczce nie ma aparatu. Więc kierowca się cofnął, chociaż warunki były ciężkie- lód śnieg, jednym słowem- prawdziwa zima. Wpadamy do domu, szukamy, w końcu znajomi dzwonią, że już impreza się zaczyna, że czekają na nas. Trudno, zdjęć nie będzie. W taksówce chcę wyjąć perfumy, których znaleźć- oczywiście- nie mogę...i wpada mi w ręce aparat. Kierowca aż się obejrzał, a jak zobaczył wielkość mojej torebki, to wybuchnął śmiechem:D












Było wspaniale, wesoło i ciekawie pod względem wymiany informacji scrapowych i życiowych, a nawet biznesowych:) No i pyszna kawa, fantastyczne desery i napoje z niespodzianką:) Nie zrobiłam tylko zdjęć przepięknych wymiankowych prac, a były fantastycznie jesienne, ciepłe i ciekawe- wierzcie mi na słowo!

Dzięki, Kochane, za to piękne sobotnie popołudnie, a kelnerowi z kawiarni Kamea za wspaniałą obsługę i zmianę mojego deseru z bananowego na egzotyczny;))) I jeszcze Zuzi ślę podziękowania za pudło pełne cudowności:* I Madzi kochanej za wspólną kolejną wyprawę:* Częstujcie się fotkami, Dziewczyny!

 Czy jeszcze pa­miętasz, że zos­tałeś stworzo­ny do radości?  

Phil Bosmans

czwartek, 10 października 2013

Żeby ziściło się czyjeś marzenie...

Dzisiaj inspiruję na blogu Scrappo. Przygotowałam ATC na wymianę w Art Grupie. Użyłam tusze distress, craccle, farbki Ayeedy oraz mgiełki. Zachęcam Was do udziału w wymianie oraz zajrzenia do sklepu, gdzie jest sporo fajnych mediów oraz nowe kolory distressów i cudne stemple w przedsprzedaży:)




Bo czasem świat, pełen chaosu, tragedii, smutku i zagonienia, 
 zatrzymuje się nagle i staje na głowie; 
tylko po to, żeby ziściło się czyjeś marzenie.

Brendan O'Carroll

niedziela, 6 października 2013

Media, media...

Tag na pewną imprezkę- że tak powiem;) I farbki na nim są, i mgiełki, tusze distressowe oraz alkoholowe, gesso, pasty  akrylowe, perełki w płynie i distressy craccle paint. Oraz maska;)


I pudełko na wymiankę w Scrappo. W środku- klucz do szczęścia:)


Udanej, spokojnej, rodzinnej niedzieli Wam życzę!

Pot­rze­ba dru­giego człowieka, 
który po­może, os­trzeże, upom­ni w imię dob­ra, życzli­wości. 
Pot­rze­ba dru­giego człowieka, który ura­tuje od roz­paczy. 
Pot­rze­ba człowieka wier­ne­go, 
który nie zdradzi nie odej­dzie, nie opuści 
kiedy zdarzy się czas próby, niepo­wodzeń, klęsk, ka­tas­trof życiowych, 
gdy wszys­cy się od­suną, potępią, za­pomną. 
Człowieka, który po­cie­szy, po­dep­rze, po­da rękę, 
poz­wo­li uwie­rzyć siebie, przy­niesie nadzieję i ra­dość. 
Bo miłość to by­cie do dys­po­zyc­ji, 
to go­towość do te­go, 
by usłużyć, pomóc, przy­dać się, zaopieko­wać się. 
To chęć, by być pot­rzeb­nym. 


ks. Mie­czysław Ma­liński



sobota, 5 października 2013

Z okazji urodzin...

Witajcie po  dość długiej przerwie:))) Dzisiaj chcę Wam pokazać kilka moich prac z ostatniego czasu oraz pewien pomysł, który zaczerpnęłam od Michellki.
Pierwsza to kartka dla Joli_Zoli, która- jak się okazało- obchodzi urodziny tego samego dnia, co mój syn.


Kolejne prace, w zupełnie innych klimatach, mocno mediowe, poleciały do męża Ani Vachovicz oraz synka Joli_Zoli.



I jeszcze kilka zdjęć mojego smasha, wysłanego w ramach wymiany do Edyty z Kubkiem Kawy:





A tu dodatki:




Dwa ostatnie zdjęcia to właśnie ten POMYSŁ- taśmy washi przyklejone do kawałka plastikowego opakowania, być może Wam się przyda. Można w taki sposób przygotować również dla siebie zbiór taśm i wtedy mamy jak znalazł np. podczas podróży;)

Pozdrawiam Was serdecznie!

Jutro nie jest zagwarantowane nikomu, 
ani młodemu, ani staremu. 
Być może, że dzisiaj patrzysz po raz ostatni na tych, 
których kochasz. 
Dlatego nie zwlekaj, uczyń to dzisiaj, 
bo jeżeli się okaże, że nie doczekasz jutra, 
będziesz żałował dnia, 
w którym zabrakło ci czasu na jeden uśmiech, 
na jeden pocałunek, 
że byłeś zbyt zajęty,
 by przekazać im ostatnie życzenie.  

Gabriel Garcia Marquez