W latarni morskiej...

Moje zdjęcie
boei@onet.pl, Wielkopolskie, Poland
Mama Agnieszki, Karolinki i Roberta.

wtorek, 7 czerwca 2011

Lift.

    W Diabelskim Młynie wyzwanie Finnabair. Pełna podziwu dla twórczości Finn, jak też dla taga jej autorstwa- postanowiłam go zliftować. Użyłam: złotego tuszu pigmentowego, past akrylowych: złotej i srebrnej, tuszów w brązowych odcieniach Distress i Memento, Glimmer Mistów oraz wielu metalowych dodatków, m. in. kolczyka mojej córki;)

Oto piękna praca Finn:


A to mój lift- jest jaki jest, ale robiony był z sercem;)


Pozdrowionka!!:)

8 komentarzy:

  1. To widać - piękny - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I wyszło super :) Oby więcej eksperymentów powstało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny! każda nowa praca, zwłaszcza jeśli jest "inna" od naszej uczy nas czegos nowego:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny jest :) Widać jak się ładnie mieni. Szukam kolczyka córki... czy to koralik na łańcuszku z łapką? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały lift!
    Dziękuję za odwiedzinki na blogu i miłe słowa:)
    Pozdrawiam serdecznie:)Buziaki ślę:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, ten koralik z łapką to kolczyk córki:)

    OdpowiedzUsuń