W latarni morskiej...

Moje zdjęcie
boei@onet.pl, Wielkopolskie, Poland
Mama Agnieszki, Karolinki i Roberta.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grudniownik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grudniownik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Grudniowo.

W końcu powoli kończę swój grudniownik- już wiem, że będzie świetną pamiątką. Kilka stron Wam pokażę:







I scrap- w jesiennych klimatach:



Kto z Was lubi czytać biografie? :) Ja- bardzo. Ostatnio po raz kolejny wróciłam do "Moulin Rouge" Pierra La Mure. Bohaterem książki jest Henri de Toulouse-Lautrec, który zasłynął jako portrecista prostytutek i ciemnych stron Paryża. Jego życie było przepełnione smutkiem, bólem i cierpieniem. Geniusz w chorym ciele słabego psychicznie człowieka.
Autor w interesujący sposób przedstawił także życie artystyczne Paryża końca XIX wieku. Pojawiają się tu wielkie osobowości epoki - van Gogh, Gauguin, Pizarro, Cezanne. Książka niezwykła i bardzo inspirująca, prowokująca do wielu przemyśleń...

„Bicie serca przypominało mu, że czas upływa. 
Czy serce bije prędzej, czy wolniej niż zegar? 
Ile bólu potrzeba na to, aby serce pękło i przestało bić?”

Pierre La Mure

sobota, 7 grudnia 2013

Moja Wigilijna Opowieść...

Dawno temu, gdy jeszcze było ciepło i kolorowo, umówiłam się z Michelką, że będziemy w tym roku prowadziły grudniowniki. Obiecałam jednak przede wszystkim sobie. I co prawda- z opóźnieniem, ale powstał. Skopiowałam niemalże w całości pomysł Michelki, ale dostałam na to jej zgodę:* Będzie jeszcze ozdobiony wstążeczkami i zawieszkami, taki mam plan, jednak dopiero gdy go wypełnię grudniowymi opowieściami- bo chcę dodawać koperty, bilety, foldery, a z dodatkami na kółkach nie jest to wygodne;) I przyznam się, że mam zapis każdego dnia od początku grudnia, teraz tylko wpisy muszę uzupełnić...



Czy któraś z Was robiła kiedykolwiek remont przed Świętami? U mnie trwa- w pokoju syna. Mąż działa, a dzieci sobie "poszalały" artystycznie na ścianie:D




 Ojciec powiedział mi kiedyś, 
że posiadanie dzieci przypomina odkrywanie 
nowych, niezwykłych pokoi 
w domu, w którym mieszkało się całe życie.

Jonathan Carroll