W latarni morskiej...

Moje zdjęcie
boei@onet.pl, Wielkopolskie, Poland
Mama Agnieszki, Karolinki i Roberta.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zawieszki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zawieszki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 marca 2015

Zawieszka.

W Art Grupie- kolejna wymiana. U mnie zawieszka z mediami i nowym stemplem Finn- chyba moim ulubionym ;) Moja praca pofrunie go Klaudii-GR.






Pozdrawiam :)

wtorek, 17 marca 2015

Zawieszka i trochę prywaty.

Dawno, dawno temu były Walentynki, i z tej okazji powstała sercowa zawieszka dla Wioletki. Jest bardzo mediowa i robiona z sercem :)


Zbliża się Wielkanoc, a wraz ze świętami- potrzeba wsparcia. I tak sobie dzisiaj potworzyliśmy z synem- kartki oraz malutkie świeczniki w kształcie kurek, ozdobione niebieską materiałową tasiemką i atramentowymi kwiatkami...na jarmark szkolny :) Kartka eco- 100% pomysł mojego Roberta. Muszę Wam powiedzieć, że jestem bardzo z niego dumna. Każdego roku angażuje się w różne akcje, jest jedną z ostatnich osób, która opuszcza miejsca kiermaszu czy imprezy. Najpierw przygotowuje różne fanty, potem organizuje i sprzedaje, w końcu sprząta...



Uważaj­cie na smu­tek. To wada.

Gus­taw Flaubert

niedziela, 25 stycznia 2015

Serce.

Dopiero były Święta, Sylwester, a wkrótce- dzień, który bardzo lubię: WALENTYNKI.
Nie każdy je obchodzi, ale do wymianki na blogu Art Grupy zapraszam wszystkich- zawsze fajnie mieć jakiś prezent, nie tylko od święta ;)
I już przechodzę do meritum: robimy serce. Obojętnie, z jakiego materiału, technika też do wyboru.
Moje jest dość duże, do zawieszenia, z drewienka, zmediowane.


 I na koniec jeden z moich ulubionych tekstów Wisławy Szymborskiej:

Nic dwa razy

Nic dwa razy się nie zdarza
i nie zdarzy. Z tej przyczyny
zrodziliśmy się bez wprawy
i pomrzemy bez rutyny.

Choćbyśmy uczniami byli
najtępszymi w szkole świata,
nie będziemy repetować
żadnej zimy ani lata.

Żaden dzień się nie powtórzy,
nie ma dwóch podobnych nocy,
dwóch tych samych pocałunków,
dwóch jednakich spojrzeń w oczy.

Wczoraj, kiedy twoje imię
ktoś wymówił przy mnie głośno,
tak mi było, jakby róża
przez otwarte wpadła okno.

Dziś, kiedy jesteśmy razem,
odwróciłam twarz ku ścianie.
Róża? Jak wygląda róża?
Czy to kwiat? A może kamień?

Czemu ty się, zła godzino,
z niepotrzebnym mieszasz lękiem?
Jesteś - a więc musisz minąć.
Miniesz - a więc to jest piękne.

Uśmiechnięci, współobjęci
spróbujemy szukać zgody,
choć różnimy się od siebie
jak dwie krople czystej wody.

wtorek, 19 czerwca 2012

Zawieszka dla dziecka.

Mam przyjemność być w tym tygodniu gościnną projektantką na blogu Kreatywnego Pola.  Zachęcam Was do wzięcia udziału w wyzwaniu Selenne'y pt. "Ramka/ zawieszka dla dziecka". Są nagrody! Zajrzyjcie tam koniecznie;)
A to moja praca:






Europa przez sto, a nawet więcej lat, wyłącznie tylko studiowała i budowała fabryki! I oni teraz wiedzą dokładnie, ile gramów prochu potrzeba na to, żeby zabić człowieka, ale nie wiedzą, jak modlić się do Boga, nie wiedzą nawet, jak można przez godzinę wesoło się bawić.

Hermann Hesse

czwartek, 10 maja 2012

Dodawanie skrzydeł.

Na blogu Scrapki- wyzwaniowo wyzwanie pod hasłem: "Dodaj sobie skrzydeł". Moja praca- na drewnianej deseczce:




Nie pokazywałam jeszcze kartki i blejtramu, wysłanych do Ani S.






A dzisiaj wykonałam pierwszą stronę do albumu już pełnego zdjęć i opisów (bardzo ciekawy i z przyjemnością go obejrzałam). Klimat tej pamiątki jest cukierkowy, biało- różowy- mam nadzieję, że nie odbiegłam od charakteru albumu, choć trochę ujarzmiłam róż kolorem szarym;)




Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.
Bowiem każdego dnia wraz z dobrodziejstwami słońca Bóg obdarza nas chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych nieszczęść. I każdego dnia udajemy, że nie dostrzegamy tej chwili, że ona wcale nie istnieje. Wmawiamy sobie z uporem, że dzień dzisiejszy podobny jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydaja się nam takie same. Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. Magiczna chwila dnia pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych (...)
                                                                             Paulo Coelho
                                                                                           

poniedziałek, 6 lutego 2012

Zawieszka.

  O Kubusiu i aukcji dla niego przeczytałam tu. I zrobiłam zawieszkę. Wbrew pozorom praca nad nią zajęła mi sporo czasu- media od dawna kocham i tu też jest ich sporo. Zachęcam Was, Dziewczyny, do wzięcia udziału w akcji- jeszcze zdążycie:)




Tył zawieszki wygląda tak (niektóre oryginalne nadruki zostawiłam):




Pozdrawiam serdecznie, miłego wieczorku w cieple domowego ogniska życzę:) I buziaczki Wam wysyłam, Kochane:***

Aniołem człowieka jest czas.   /Friedrich Schiller/

piątek, 27 stycznia 2012

Sasha...

  Ten post miał być inny- optymistyczny, wesoły, jak zawsze. Miałam pokazać inne prace, opisać inne zdarzenia. Niestety- wczoraj odeszła od nas nasza kochana dwuletnia ratlerka. Piszę "nasza", bo rozkochała w sobie wszystkich. Ale była to psinka mojego syna- zrobił sobie taki pokomunijny prezent. Na szczęście nie chorowała długo- okazało się, że miała bardzo chorą trzustkę i odeszła we śnie. Dla nas szok... Dla mojego Roberta powstała "na szybko" taka zawieszka z jego i naszą ukochaną Sashką- miała być pogodna, w klimatach zabaw i spacerów, wyszła trochę smutna:

 Sashka:


"Pochwała psa: Jedynym całkowicie pozbawionym egoizmu przyjacielem, na jakiego człowiek może liczyć w tym samolubnym świecie, jaki go nigdy nie opuści, nie okaże niewdzięczności bądź zdrady, jest jego pies (...) Całować będzie dłoń, która nie zdoła zapewnić mu pożywienia, lizać będzie rany i sińce, powstałe w zetknięciu z brutalnością świata (...)"  

                                                                                        /Georg Vest, 1870/

piątek, 23 grudnia 2011

Nareszcie moje ukochane Święta!

    Między makowcem a rybą po grecku wskakuję na chwilę, by pokazać moje ostatnie prace i złożyć Wam życzenia:)
To prezenty dla Maj- drewniana zawieszka, oprawione tea light' y oraz pudełko zapałek:





Paczuszka na książkową wymianę z Jasmine:


A że wymiana książkowa i w dodatku świąteczna, więc zrobiłam też zakładkę w takich klimatach:



 Chcę w tym miejscu podziękować Jasmine za cudowności, które mi przysłała oraz Anice i Agnieszce z Niebieskości za przepiękne świąteczne kartki:*
A na koniec parę fotek z dzisiejszych kuchennych wariacji- na zdjęciach moja młodsza córka i syn oraz efekty ich działań:




Kochane!! Z okazji Świąt Bożego Narodzenia życzę Wam dużo radości, spokoju, zdrowia... Niech Nowonarodzone Dzieciątko Jezus obdarza swoimi łaskami Was i Waszych bliskich.



Jeżeli święto Bożego Narodzenia niesie z sobą pewną tęsknotę i tak wiele czułości, tyle poruszających nas uczuć, to dlatego że przywraca naszym oczom obraz najkruchszego dzieciństwa. Widzimy w niej równocześnie i piękno, i niewinność, kruchość istnienia i opiekę, jakiej się ona domaga, i miłość, której od nas wszystkich oczekuje.

kard. Jean-Marie Lustiger